Słubice

  • Info24: Zbiórki publiczne po nowemu
  • Info24: Aplikacja mobilna - "Bezpieczne Lubuskie"
  • Info24: OSTRZEGAMY PRZED CZADEM !
  • Info24: Zmiana numeru konta bankowego UM Słubice - patrz "Kontakt"

W Drzecinie odkryli historię pokoleń

W świetlicy wiejskiej można było oglądać niedawno bardzo ciekawą wystawę „Historia pokoleń”, której pomysłodawczyniami były: etnografka Hanna Billert i prowadząca świetlicę Anna Ginter. – Ta wystawa nam dorosłym przypomina przeszłość, ale dla dzieci jest lekcją historii, którą powinny znać od podszewki – mówiła Danuta Toporkiewicz, która przyszła obejrzeć wystawę wraz z mężem Kazimierzem.

- Ludzie przyjeżdżali po wojnie na te ziemie z różnych stron, jedni z nadzieją, drudzy ze strachem – mówił pan Kazimierz i z zaciekawieniem oglądał przedmioty, które stamtąd przywieźli.

– Mnie chyba najbardziej zachwyciła ręcznie tkana spódnica przywieziona z Polesia, która pamięta lata 20., ale też haftowane obrusy, stare narzędzie i urządzenia stosowane w gospodarstwach domowych – opowiadała A. Ginter, która przed kilku laty zamieszkała w Drzecinie i zaczęła interesować się lokalną historią. – Warto wiedzieć skąd jesteśmy, sięgnąć do historii pokoleń – dodała. – Wspólnie z mieszkańcami Drzecina zebraliśmy wiele pamiątek i wspomnień: są fotografie, dokumenty, stroje i sprzęty. Są w nich zamknięte ludzkie historie, radości i smutki, ślady tułaczki, rodzinnego szczęścia, codziennego życia. Niejednokrotnie wiążą się z nimi rodzinne opowieści, ciekawe anegdoty – opowiadała.

Przyznała, że chciała, żeby ludzie we wsi coś razem zrobili i ten projekt miał dla niej również walor integracyjny. Udało się, bo na wystawę do świetlicy, 13 października, przyszło wiele osób. Z zainteresowaniem oglądali m.in. reprodukcję zdjęcia, udostępnionego przez Mirosławę Świderską, które przedstawia przedwojenną świetlicę w Trettinie, dzisiejszym Drzecinie. – Dla wielu osób było zaskoczeniem, że w miejscu, w którym od 2011 roku stoi nasza świetlica przed wojną był budynek, który spełniał tę samą funkcję – mówił sołtys wsi Ryszard Świderski. – Oczywiście tego budynku już nie ma, choć pamiętam, że w latach 60. była tu hydrofornia – wspominał.

- Nie ma już też u nas młyna, który stał obok Rancza Drzecin – pokazywał budowlę na starej fotografii Zdzisław Filipowicz. Wśród pamiątek udostępnionych przez drzecinian, które można było oglądać na wystawie, były też rodzinne fotografie z czasów powojennych, na których mieszkańcy rozpoznawali osoby, które już odeszły. W świetlicy można też oglądać zdjęcia prezentujące różne zakątki wsi, które dzieci zrobiły podczas warsztatów fotograficznych zorganizowanych w ramach projektu „Historia pokoleń”. Projekt został z realizowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Bardzo Młoda Kultura, którego operatorem w województwie lubuskim jest Regionalne Centrum Animacji Kultury w Zielonej Górze.

- Oprócz warsztatów fotograficznych, zaprosiliśmy też dzieci na warsztaty plastyczne i kukiełkowe – dodała Hanna Billert, której edukacja kulturowa jest bardzo bliska. W obu przypadkach temat zajęć, prowadzonych przez artystkę plastyczkę Joannę Hanć, krążył wokół śladów historii, które odkrywali młodsi mieszkańcy Drzecina. Mieszkańcy Drzecina nie ukrywają, że chętnie zgromadzone eksponaty umieściliby w izbie muzealnej, którą chcieliby utworzyć we wsi. – Są ludzie i są zbiory, trzeba tylko poszukać miejsca – cieszyła się z tego pomysłu H. Billert.

facebook google plus one