Dzięki gminie do mieszkańców dojedzie nowa, świetnie wyposażona karetka

- Nie mieliśmy cienia wątpliwości, żeby pomóc w zakupie karetki, która ma służyć mieszkańcom naszej gminy. Ich bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze – mówił dziś, 18 grudnia, podczas oficjalnego przekazania ambulansu powiatowemu szpitalowi burmistrz Słubic Mariusz Olejniczak. Z budżetu gminy przeznaczyliśmy na ten cel 350 tys. zł.

Starosta słubicki Leszek Bajon nie krył radości, bo jak podkreślał, słubiczanie mogą czuć się teraz bardziej bezpiecznie i komfortowo. O sprzęcie, który ma im to zapewnić opowiedziała m.in. Małgorzata Żukrowska, koordynatorka ratownictwa medycznego w słubickim szpitalu. – Mamy tu między innymi nowoczesny defibrylator – prezentowała wyposażenie karetki. Przyznała, że ten, z którego ratownicy korzystali dotychczas był przestarzały i mniej skuteczny. Nowy defibrylator jest też dużo bardziej praktyczny, bo waży około 8 kg, a nie 20 kg, jak ten stosowany wcześniej. Gdy ratownicy udzielają pomocy poza karetką, i muszą zabrać z niej jak najwięcej sprzętu, jego ciężar ma ogromne znaczenie.

W nowym ambulansie jest też krzesło na gąsienicach, które ułatwia transport chorego z wyższych pięter budynków. Postanowił je przetestować Mariusz Olejniczak. Po schodach ratownicy zwieźli burmistrza tak, że nie poczuł prawie żadnych drgań. - To bardzo ważne w przypadku pacjentów z problemami kardiologicznymi – tłumaczyli ratownicy. Jak mówił Romuald Dmytrowski, lekarz nadzorujący Szpitalny Oddział Ratunkowy, w wielu poniemieckich budynkach w Słubicach są bardzo wąskie klatki i zniesienie chorego pacjenta po schodach bywało bardzo kłopotliwe. Krzesełko kardiologiczne z systemem płozowym znacznie to ułatwi. Ponadto w ambulansie są też najnowsze nosze typu Ferno z mnóstwem możliwości ustawień, ssak, pulsoksymetr, deska ortopedyczna oraz plecak i torba reanimacyjna.

– Bardzo dziękujemy za pomoc w zakupie karetek – podkreślał Maciej Pawliński, pełniący obowiązki prezesa zarządu szpitala. Szpital wzbogacił się o dwa ambulanse, bo także gmina Rzepin dofinansowała kwotą 250 tys. zł zakup karetki dla jej mieszkańców. Stąd obecność na dzisiejszym spotkaniu w szpitalu także burmistrza Sławomira Dudzisa.

Na dwa ambulanse i sprzęt ratowniczy szpital wydał w sumie ponad 845 tys. zł. Bez tak znaczącej pomocy gmin nie byłby w stanie sam udźwignąć tak dużego ciężaru finansowego. Karetki poświęcił ks. Henryk Wojnar życząc, żeby jak najrzadziej trzeba było korzystać ze sprzętu ratującego życie.