W Galerii OKNO zaprezentują kalendarz, który wspiera chorych

Grupa fotograficzna AKFA zaprasza, w piątek 11 stycznia o 18.00, do galerii OKNO na wystawę fotografii ilustrujących tegoroczny kalendarz stworzony przez członków tej grupy. - Dedykowany jest Hospicjum Domowemu Św. Wincentego a'Paulo w Słubicach, aby wesprzeć ich misje, doceniając serce i zaangażowanie jakim obdarowują swoich podopiecznych - mówi kierująca grupą Anna Panek-Kusz. - Każdy kto wrzuci datek do puszki hospicjum domowego Św.Wincentego a'Paulo otrzyma nasz kalendarz - dodaje.

Od pewnego czasu tradycją Galerii OKNO stało się wydawanie artystycznych kalendarzy ilustrowanych fotografiami, które uczestnicy grupy fotograficznej AKFA wykonywali na wspólnych spotkaniach, inspirując siebie nawzajem. W tym roku jest to kalendarz wypełniony pełnymi poetyki fotogramami i luksografiami.

Autorami prac są: Agnieszka Dubacka, Witold Cholewa, Tymon Golubski, Joanna Korbus, Natalia Janczycka, Sławomir Janicki, Katarzyna Kochańska, Karolina Konczyńska, Emilia Kusz, Klaudia Kwiecińska, Anna Łysiak, Beata Łysiak, Kaja Mierzejewska, Dariusz Olechno, Liwia Pawłowska, Halina Samsonowicz, Marzena Tatarska, Agnieszka Woźna, Marta Zaporowska. Prowadzili ich i inspirowali: Anna Panek-Kusz i Tomasz Fedyszyn.

AKFA: Amatorska Komórka Fotografii Artystycznej działa przy Galerii OKNO Słubickiego Miejskiego Ośrodka Kultury. Skupieni są wokół niej pasjonaci, którzy pragną rozwijać swoje zainteresowania i umiejętności fotograficzne. - Poznają rozmaite formy obrazowania fotograficznego, szukają drogi własnego rozwoju, szkolą warsztat, uzewnętrzniają swoje emocje. Realizują się wśród osób o podobnych pasjach, zwierają przyjaźnie - mówi A. Panek-Kusz.

Tradycją grupy jest wydawany od 2000 roku kalendarz ilustrowany ich fotografiami. Ponadto grupa bierze udział w wystawach w Polsce i za granicą.-  Fotografia - z jednej strony umożliwia robienie zdjęć bliskich osób, otaczającej nas rzeczywistości, dzielenia się z innymi radościami - ale daje również możliwość twórczych realizacji, nawet bez użycia aparatu. Fotogramy, luksografie, układanie przedmiotów na papierze fotograficznym, naświetlanie słońcem czy malowanie odczynnikami fotograficznymi..w taki sposób powstają magiczne obrazy zaskakujące samych tworzących, a element improwizacji tym bardziej pobudza do kreatywności. Jak się okazuje, nie zawsze musi być to ciemnia - może to być łąka z kuwetami wypełnionymi odczynnikami. Efekty bywają tak zaskakujące, że nie chce się przestawać. Nie wszystko musi być natychmiastowe, oczywiste, na tu i teraz. Fotografia ma wiele twarzy, odbić i możliwości - podkreśla koordynatorka grupy.